Pierwszy dzień nowego roku , część z nas dochodzi do siebie po wystrzałowym sylwestrze tj. na oddziałach
oparzeniowych. Inni cały dzień i część nocy będą wstawiali zdjęcia na jeden z portali społecznościowych ,
żeby cały świat nie przegapił jak pili wino za 10 pln na rynku swojego miasta lub tańczyli wokół choinki u znajomych jak były reklamy w tv.
Oczywiście nie neguje niczego każdy robi to co lubi !!
POZDRAWIAM WSZYSTKICH I ŻYCZĘ ŻEBY NASTĘPNY ROK NIE BYŁ GORSZY OD 2012!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz