wtorek, 27 listopada 2012

Nadciągają Święta, czyli jak szczęśliwa singielka ma przetrwać pytania:Z kim przyszłaś?

Gdy trzy lata temu się rozwiodłam już wiedziałam że to nie takie złe jak większość opowiada.
Wręcz  odwrotnie. W końcu jak po raz kolejny sama myjesz okna , albo wracasz z torbą pełną zakupów to już nie musisz się wściekać: mało że torba ci się wrzyna w rękę to jeszcze obrączka a
w domu już pewnie czeka zmęczony i głodny oczywiście mąż. Więc gdy mój mąż odszedł, po tygodniowym szoku umyłam okna i oddałam mu obrączkę. I.............zaczełam żyć.
Nadrobiłam zaległości w lekturze , oczywiście zmieniłam parę rzeczy w swoim wyglądzie ,a w przyszłym roku wracam na studia. Bo poszłam na  urlop dziekański bo za mąż wychodziłam.
Dzisiaj nie mogę uwierzyć w to wszystko ale niestety takich jak ja jest wiele. Zaczełam też pracować
w swoim zawodzie i oczywiście zarabiam więcej niż mój były już dzisiaj mąż, przez co jestem bardzo niezależną osobą. Więc jest ok. Parę fajnych nie zobowiązujących związków,nic poważnego a jest co wspominać. Ale nie wszyscy tak myślą w naszym społeczeństwie jest podejście i tu cytat:
,,mężczyzna JAKIŚ w domu musi być'', ileż musiałam razy to wysłuchać to pojęcia nie macie.
Ale z tym stwierdzeniem już nie walczę bo te oczy pełne politowania cioć, kuzynek mnie wyleczyły.
One szczęśliwe wracają do domu po wigilii ok.24.00 trochę posprzątają po minionym dniu( jakieś
zmywanie,odgrzać bigos bo już można tylko cicho bo rodzina już śpi),jeszcze tylko podgotują coś
na jutro przygotują stół do obiadu i można się kłaść. A ja biedna wracam po wigilii ciepła kąpiel,
kapciuchy, film ,drink.  Jejku jak tu żyć. Nie, nie jestem ani feministką , ani nie mam urazu do mężczyzn.
Z byłym mężem łączą mnie bardzo dobre kontakty, chyba zaryzykuje stwierdzenie że dużo lepsze niż kiedyś.
Kochani nie dajcie się wrobić w jakieś chore związki  bo zbliżają się świeta , czy sylwester.
Powiem Wam że marzę o takich świętach z ukochanym mężczyzną , ale wtedy kiedy ja podejmę o tym decyzje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz