Dodam jeszcze dzisiaj pozdrowienia dla kogoś kto wytrwale czyta moje wypociny z USA.
Pochlebia mi to, bo któryś kolejny raz widzę wyświetlenia z tego kraju , wiec może to co piszę ma sens??
Krótko pozdrawiam , jeżeli piszesz też bloga daj namiary.
piątek, 28 grudnia 2012
I po świętach !!!!!
Przygotowań miesiąc, gotowania tydzień , nie mówiąc o prezentach ( poszukiwaniach i nerwówce czy dojdą na czas ). Po ok. 4 godzinach było u mnie po wigilii , a w zasadzie po dwóch które miałam tego wieczoru.
Więc ok.godziny 23.00 mogłam się w całości oddać wirusowemu zapaleniu spojówek na które cierpię od 23 grudnia. Ha ha tak przechorowałam całe święta i wygląda że podobnie będzie z sylwestrem .
Powiem Wam że ten miesiąc dał mi tak wiele przeżyć że mam nadzieję że rok 2012 się szybko skończy...
A 2013 będzie lepszy, tego sobie i Wszystkim życzę.
Więc ok.godziny 23.00 mogłam się w całości oddać wirusowemu zapaleniu spojówek na które cierpię od 23 grudnia. Ha ha tak przechorowałam całe święta i wygląda że podobnie będzie z sylwestrem .
Powiem Wam że ten miesiąc dał mi tak wiele przeżyć że mam nadzieję że rok 2012 się szybko skończy...
A 2013 będzie lepszy, tego sobie i Wszystkim życzę.
poniedziałek, 3 grudnia 2012
W jednym dole spoczeli.
Patryjotyzm. To niesamowite ale to jedno słowo ma tak wiele znaczeń. Dla każdego z nas inne,dla wielu po prostu nie istnieje, lub jest tematem kpin.
Ja gdy słyszę PATRYJOTYZM myślę Powstanie Warszawskie, Katyń. Widzę twarze bohaterów:
Gen. Emila Fieldorfa , Rotmistrza Witolda Pileckiego,Zygmunta Szendzielarza,Inki czy Anody.
Wszyscy wymienieni i wielu innych, ich towarzysze broni to jak się dzisiaj mówi,, moi idole''.
Swoje życiorysy wypełnili odwagą ,braterstwem,miłościa do Polski .
Przeżyli okupację niemiecką , powstanie,obozy czy łagry zastali wymordowani w latach 1945-1956 z rąk Polaków. Nieznane są miejsca ich pochówku mordowano ich i wywożono nocami w kilka miejsc stolicy. Prawdopodobnie Gen.NIL,Witold Pilecki i Łupaszko leżą w jednym dole. Jeżeli choć trochę Was
zainteresowały losy tych najlepszych z najlepszych polecam książki BIBLIOTEKI ARMII KRAJOWEJ. W tej chwili czytam książkę poświęconą Generałowi Fieldorfowi, w pozycji tej znajdziecie opis przebiegu całej służby wojskowej NIL-a , jak i działalności konspiracyjnej, wiele ciekawych informacji. Książka naprawdę warta polecenia.Natomiast jeżeli temat Was zainteresował to polecam teatry tv. o wymienionych przeze mnie bohaterach. Pamiętajcie że choć nie znamy miejsca ich pochówku , choć winni ich śmierci nie zostali ukarani to nasza pamięć ocali ich od zapomnienia. Bo dopóki oni będą żyli w nas to dopóty będzie w tym narodzie istniał honor, miłość do kraju- PATRYJOTYZM. ,,Przechodniu- pochyl czoło,
wstrzymaj krok na chwilę,
Tu każda grudka ziemi krwią męczeńską broczy
Tu jest Służewiec, to są nasze Termopile
Tu leżą ci, którzy chcieli bój do końca toczyć
Nie odprowadza nas tu kondukt pogrzebowy
Nikt nie miał honorowej salwy ani wieńca
W mokotowskim więzieniu krótki strzał w tył głowy
A potem mały kucyk wiózł nas do Służewca....-T. Porayski
Ja gdy słyszę PATRYJOTYZM myślę Powstanie Warszawskie, Katyń. Widzę twarze bohaterów:
Gen. Emila Fieldorfa , Rotmistrza Witolda Pileckiego,Zygmunta Szendzielarza,Inki czy Anody.
Wszyscy wymienieni i wielu innych, ich towarzysze broni to jak się dzisiaj mówi,, moi idole''.
Swoje życiorysy wypełnili odwagą ,braterstwem,miłościa do Polski .
Przeżyli okupację niemiecką , powstanie,obozy czy łagry zastali wymordowani w latach 1945-1956 z rąk Polaków. Nieznane są miejsca ich pochówku mordowano ich i wywożono nocami w kilka miejsc stolicy. Prawdopodobnie Gen.NIL,Witold Pilecki i Łupaszko leżą w jednym dole. Jeżeli choć trochę Was
zainteresowały losy tych najlepszych z najlepszych polecam książki BIBLIOTEKI ARMII KRAJOWEJ. W tej chwili czytam książkę poświęconą Generałowi Fieldorfowi, w pozycji tej znajdziecie opis przebiegu całej służby wojskowej NIL-a , jak i działalności konspiracyjnej, wiele ciekawych informacji. Książka naprawdę warta polecenia.Natomiast jeżeli temat Was zainteresował to polecam teatry tv. o wymienionych przeze mnie bohaterach. Pamiętajcie że choć nie znamy miejsca ich pochówku , choć winni ich śmierci nie zostali ukarani to nasza pamięć ocali ich od zapomnienia. Bo dopóki oni będą żyli w nas to dopóty będzie w tym narodzie istniał honor, miłość do kraju- PATRYJOTYZM. ,,Przechodniu- pochyl czoło,
wstrzymaj krok na chwilę,
Tu każda grudka ziemi krwią męczeńską broczy
Tu jest Służewiec, to są nasze Termopile
Tu leżą ci, którzy chcieli bój do końca toczyć
Nie odprowadza nas tu kondukt pogrzebowy
Nikt nie miał honorowej salwy ani wieńca
W mokotowskim więzieniu krótki strzał w tył głowy
A potem mały kucyk wiózł nas do Służewca....-T. Porayski
sobota, 1 grudnia 2012
ICH HISTORIA STAŁA SIĘ CZĘŚCIĄ MOJEJ...
Jestem w trakcie pisania posta który będzie dla mnie szczególnie ważny, ponieważ poruszę w nim temat który już wiele lat temu stał się częścią mnie. Dziś w zapowiedzi tego co chcę przytoczę słowa z książki którą właśnie czytam:
,, Jakie szczęście,że nie można tego dożyć,
Kiedy pomnik ci wystawią bohaterze,
I morderca na nagrobkach kwiaty złoży.''
,, Jakie szczęście,że nie można tego dożyć,
Kiedy pomnik ci wystawią bohaterze,
I morderca na nagrobkach kwiaty złoży.''
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)